Pożar w Tarnowskich Górach
26 stycznia służby zostały wezwane do niebezpiecznej sytuacji. W godzinach późnowieczornych strażacy gasili pożar w Tarnowskich Górach. Z kolei mundurowi ustalali przyczyny zdarzenia. Jak podała zgłaszająca, sprawcą miał być jej znajomy. Mężczyzna najpierw groził jej pozbawieniem zdrowia i życia. Później oblał jej okno substancją łatwopalną, podpalił i uciekł. Nie udało mu się jednak uniknąć konsekwencji.
Następnego, dnia, 27 stycznia, 33-letni Tarnogórzanin został zatrzymany przez funkcjonariuszy z wydziału prewencji. Po nocy w policyjnej celi usłyszał zarzuty zniszczenia mienia i kierowania gróźb karalnych. Na wniosek mundurowych i prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny. Jego sprawa może zakończyć się w więzieniu. Za popełnione czyny grozi mu do 5 lat za kratkami.