Wieczorny pożar w Strzybnicy
Niedawno służby wzywane były właśnie do tej dzielnicy. 23 stycznia doszło do niebezpiecznej sytuacji w mieszkaniu na piętrze bloku przy ul. Armii Krajowej. Z budynku ewakuowano 26 osób. Mężczyzna, który pomagał w akcji, trafił do szpitala na dalsze badania. Na miejscu pracowali strażacy z: JRG Tarnowskie Góry, OSP "Florian" Strzybnica, OSP Pniowiec i OSP Boruszowice Hanusek oraz policjanci. Więcej o zdarzeniu w artykule: "Pożar w bloku w Tarnowskich Górach-Strzybnicy. Służby ewakuowały ponad 20 osób".
Trwa zbiórka dla mieszkańców
Lokalna społeczność już od początku chciała wesprzeć poszkodowanym materialnie. Skontaktowali się z nimi przedstawiciele Rady Dzielnicy. Dziś, 4 lutego, ruszyła akcja pomocowa. Oficjalnie jej organizatorem jest radna miejska reprezentująca Strzybnicę Małgorzata Macioła.
Pożar, który niedawno miał miejsce w naszej dzielnicy, odebrał kilku rodzinom to, co najważniejsze - poczucie bezpieczeństwa i własny kąt. Choć na szczęście nikt nie ucierpiał, mieszkania zostały poważnie zniszczone i dziś wymagają pilnego remontu. Za każdymi drzwiami są zwykli ludzie - sąsiedzi, rodziny, dzieci - którzy z dnia na dzień zostali postawieni przed ogromnym wyzwaniem. Przed nimi długie tygodnie porządków, napraw i powrotu do normalności - czytamy w opisie zbiórki.
Akcja trwa na portalu zrzutka.pl. Każdy chętny może do niej dołączyć. Planowana kwota do osiągnięcia to 150 000 zł. Koordynatorzy założyli na to 90 dni.
Dlatego jako mieszkańcy postanowiliśmy się zjednoczyć i pomóc. Zbieramy środki na remont zniszczonych mieszkań, zakup materiałów budowlanych i przywrócenie lokali do stanu, w którym znów będzie można bezpiecznie mieszkać. Każda wpłata ma znaczenie. Każde udostępnienie pomaga dotrzeć dalej. Razem możemy sprawić, że po tej tragedii zostanie coś dobrego - ludzka solidarność i realna pomoc - zachęcają organizatorzy.
Może Cię zainteresować:
