Rozrywka

Tarnowskie Góry: historia zaczęła się od kopalni

Tarnowskie Gory Kopalnia

Mówi się, że historia kołem się toczy. Początki naszego miasta nierozerwalnie związane są z górnictwem i chociaż dziś w Tarnowskich Górach nic już się nie wydobywa, tematy związane z Kopalnią Srebra wciąż pozostają aktualne. 

Do korzeni, czyli pod ziemię 

Z pewnością wielu mieszkańców naszego miasta, przebywając w dalekich stronach, usłyszało: "Tarnowskie Góry... A macie u siebie stok narciarski?". Bardziej wtajemniczeni wiedzą, że już w samej nawie kryje się podpowiedź dotycząca najcenniejszego skarbu, który pozwolił zaistnieć i rozwijać się początkowo małej osadzie. "Gory" oznaczały kiedyś kopalnie. Natomiast pierwszy człon wskazuje na pierwszego znanego nam właściciela Tarnowic (dziś Starych Tarnowic) - Adama de Tarnowice.

Wszyscy znamy opowieść o chłopie Rybce, który jako pierwszy miał znaleźć bryłę kruszcu. Szacuje się, że to wydarzenia miało miejsce około 1490 roku. Jednak wzmianki o ludności zamieszkujących te ziemie pochodzi ze znacznie wcześniejszych lat. Jednym ze źródeł jest bulla papieża Innocentego III pochodząca z początków XIII wieku (okres rozbicia dzielnicowego w Polsce). 

Działalność wydobywcza była tutaj prowadzona już w wieku XII. Powstanie miasta i jego rozwój miało wpływ na postęp gospodarzy Europy w XVI wieku, a także w późniejszych wiekach, poprzez działalność górniczą - opowiada Grzegorz Rudnicki, członek Zarządu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. 

XVI wiek to prawdziwy rozkwit Tarnowskich Gór, które stały się Wolnym Miastem Górniczym. Liczba mieszkańców wzrastała. Do Srebrnego Miasta ściągali zarówno Polacy, Niemcy, jak i Czesi. Już w swoich początkach było to miejsce wielkokulturowe. Świadczyło o tym nie tylko pochodzenie pierwszych tarnogórzan i języki, jakimi się posługiwali,  lecz także odmienne wyznania. Można było tu spotkać i katolików, i protestantów, do których pierwotnie należał dzisiejszy kościół pod wezwaniem świętych Apostołów Piotra i Pawła. W późniejszym czasie powstała także gmina żydowska. Wróćmy jednak do XVI wieku...

Aby uporządkować działalność górniczą, którą na początku prowadzono „na dziko”, władcy tych terenów w XVI wieku: Jerzy Hohenzollern von Ansbach, a także książę opolski Jan II Dobry, wprowadzili tak zwany „akt wolności górniczej”, porządkując górnictwo i zachęcając ludność do osiedlania się tutaj. Dwa lata później, czyli w 1528 roku,  wprowadzono Ordunek Gorny – pierwszą ustawę górniczą ustanawiająca ważne przepisy nie tylko na wiele dziesięcioleci, ale i wieków - wyjaśnia Grzegorz Rudnicki.

Nie tylko tradycja 

Chociaż w tarnogórskiej Kopalni Srebra nie wydobywa się już cennych kruszców, a Sztolnia Czarnego Pstrąga nie służy już celom związanym z górnictwem, pamięć o przeszłości wciąż żywa jest w sercach tarnogórzan. Kto choć raz nie oglądał tradycyjnego pochodu historycznego podczas Gwarków? Kto nie kojarzy biało-czarno-żółtej flagi? Kto nie ucieszył się, kiedy usłyszał, że lokalne zabytki znalazły się na prestiżowej liście światowego dziedzictwa UNESCO? Nasze miasto powstało dzięki kopalni i chyba już na zawsze pozostanie z nią związane. W wielu przewodnikach znajdziemy charakterystyczne, nastrojowe zdjęcie ze Sztolni Czarnego Pstrąga. Jednak, by tak pozostało, potrzebne jest wsparcie. 

- Pandemia zablokowała powstanie lokalnej, składającej się z wielu partnerów organizacji turystycznej, która miała zająć się szeroką promocją obiektów UNESCO. Gdyby nie koronawirus, ich sytuacja byłaby zdecydowanie lepsza. Tym bardziej, że Kopalnia Srebra jako pierwszy obiekt w województwie śląskim uzyskała Złoty Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej. Mamy też inne złote certyfikaty w naszym województwie, ale są to szlaki kulturowe - mówi Grzegorz Rudnicki. - Mieliśmy także w planach rozpocząć bogatą kampanię sprzedażową. Musiała ona zostać przesunięta. Na razie jesteśmy na etapie przed teoretycznym otwarciem naszych obiektów - podkreśla.

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, które pod swoją opieką ma Zabytkową Kopalnię Srebra oraz Sztolnię Czarnego Pstrąga, rozpoczęło zbiórkę funduszy na rzecz utrzymania historycznych obiektów. Ze względu na epidemiologiczne ograniczenia atrakcje te pozostają wciąż zamknięte, co niestety ma bardzo negatywny wpływ na możliwości ich utrzymania. Jeżeli sytuacja się nie polepszy, grozi im nawet utrata otrzymanego w 2017 roku tytułu. Zrzutkę wesprzeć można poprzez portal Patronite. Więcej informacji na ten temat przedstawiamy TUTAJ i zapraszamy do dołączenia się do coraz szerszej inicjatywy na rzecz naszego wspólnego dziedzictwa. 

fot. Zabytkowa Kopalnia Srebra

Search